• Wpisów:60
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 00:19
  • Licznik odwiedzin:16 344 / 1906 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochani bardzo was przepraszam, za tak długą nie obecność. Nie wiem co było spowodowane brakiem wchodzenia na bloga, ale postaram sie to nadrobic. Pogoda za oknem kwitnieje, super prawda? Niech ta wiosna juz przychodzi
Przyznam wam sie, że od zaniedbałam się. Od prawie miesiąca nie ćwicze i zle mi z tym. Powroce do tego od jutra. Wiem, że ''od jutra'' jest znane kazdemu, aczkolwiek ja tego dopilnuje bym na prawde zaczęła!

Jeżeli chodzi o sny.. Powiem wam, że miałam tych snów wiele. Jednak zapamietałam tylko dzisiejszy. Napisze w jednym zdaniu
Śniło mi się, że wymiotowałam sróbkami! Masakra.. ale to nie wszystko. Śniło mi się też...

Szłam przez miasto przygnębiona. Byłam po prostu jakaś smutna. Byłam ubrana w czarny płaszyk zimowy, na głowie miałam kaptur, a co najdziwniejsze szłam na boso. Na dworze była noc. Usłyszałam, że nadjeżdża skuter. Obejrzałam się, za siebie i zobaczyłam chłopaka który bardzo sie spieszył. Skręciłam w strone placu zabaw a on zakręcił za mną! Zaczął mnie szukać po całym mieście a to tylko dlatego, żeby dać mi buty. Siedziałam z nim na murku i podrywał mnie. Miłe słówka leciały w moją strona, nawet pogłaskał mnie po policzku. Niestety więcej nie pamietam, a szkoda. Ciekawe kto to był bo przez cały sen miał na sobie kask, który zakrywał mu twarz. <rozmyśla>

Miałam też jeden sen, którego prześwity pamiętam. Śnił mi się on kilka dni temu, ale opowiem wam go jak tylko potrafię.

Byłam w szkole. Pałęsał się po niej pies, ktłóry wyglądm przypominał mrówkojada i był cały czarny. Dziwne stworzenie, ale kochane. Zamknęłam się w łazience, spojrzałam na półki. Widziałam na nich wiele kosmetyków. Spojrzałąm w lustro i stwierdziłam, że źle wyglądam, dlatego ''pożycze'' troche podkładu i innych malowideł. Kiedy malowałam się w lustrze, do łazienki weszły inne dziewczyny, które też zaczęły się malować. Byłam zdziwiona, że nie zwróciły mi nawet uwagi! Gdy tylko wyszły, na myśl przyszło mi, żeby podkraść kilka kosmetyków. Skoro wszystkie używają ich razem to przecież się nie skapną. Tak sobie to tłumaczyłam. Napakowałam do torebeczki tak szybko jak potrafiłam i od razu chciałam wyjść niezauważona. Jednak z tego pośpiechu spakowałam do torebki MOPA który był mokry i wystawał tak, że było go widać na kilometr! od razu cofnęłam się i go wyciągnęłam. Nie wiem co było potem, bo się obudziłam. Lubie jak mam ciekawe sny, lubie jak nie znam ich końca. Moge wyobrazić sobie, co było dalej..
Moja siostra twierdzi, że sny to ''obrazy'' z naszego poprzedniego życia. Ciekawa jestem jak to jest na prawde. W coś trzeba wierzyć prawda?

a teraż życzę wam dobrej nocy bo już bardzo późno. Dobranoc )

  • awatar Feel The Beat Of My Heart: niezle :) zapraszam do siebie
  • awatar Milciaa: Ha ha mi sie śniło ze kolega którego nigdy nie widziałam na oczy, prosił mnie o rękę a ja nie chciałam ale sie zgodziłam :P Sny czasem są bardzo dziwne :) I ja uważam ze każdy z nich ma jakieś swoje "drugie dno" :D
  • awatar WENIGITA *.*: hahah <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ostatnio jestem strasznie leniwa. Tak jak chciało mi się ćwiczyć tak juz mi sie nie chce. Zrobiłam dzisiaj tylko 120 przysiadow bo totalnie nie chciało mi się wiecej. Codziennie robie minimum 200 a tu taka lipa. Wczoraj też nie ćwiczyłam, nie miałam ochoty i lenistwo sie odezwało. Może jutro będzie lepiej, ja już sie o to postaram..
W niedziele przyjezdza do mnie siostra, strasznie się ciesze bo widuje ją tylko, gdy przyjezdzam do niemiec. Przyjedzie na 2 tygodnie. Bedzie super, wiem to

Dzisiaj w nocy śniło mi się, że mój chłopak był na randce z moją mamą! Boże drogi, co za sen. Poza tym śniło, mi się też, że jakies facet chciał ukraść mojego psa i zmniejszył się do wielkości hm... ziarenka?

Poniżej pokaże wam zdjęcie, które ''motywuje'' mnie do dalszych ćwiczeń i pracy nad pupą. Brzuszek swoją drogą, ale ten tyłeczek! Marzenie Miłej nocy i życzcie mi powodzenia i wytrwałości, a przedewszystkim systematyczności!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witam was po przerwiej wcale nie małej :-)
Już 14 stycznia, nowy rok. Miałam zamiar napisać notke od razu po sylwestrze i świętach. Niestety, ale nie miałam ochoty no.. co bede kłamać.
No więc kochani.. jak minęły wam święta? Dodatkowe kilogramy zrzucone?! Ja sie wam pochwale, że ćwicze praktycznie codziennie. Praktycznie bo nie zawsze znajde czas lub motywacje, ale zawsze coś. Założyłam sobie notesik w kórym zapisuje dzień i date, oraz jakie ćwiczenia wykonałam. Ćwiczenia moje nie są zbyt ''różnorodne''. Ćwicze jedynie z Mel B Pośladki i wykonuje dodatkowo przysiady. Przeważnie robie minimum 200 przysiadów, oczywiście seriami. Jak mi się chce to robie więcej, ale jestem leniem Do tego robie poompkii! O tak. Moja zmora, ale lubie je Oczywiście damskie. Mięśnie rąk są jeszcze za słabe na zwykłe.

Ostatnio miałam wiele snów. Mogłam chociaż je zapisać gdzies w notatniku na kompie. Ale powiem wam w skrócie o śnie dla mnie dość dziwnym, ale fajnym.

Przez cały sen byłam tak jakby narratorem. Cały sen opowiadałam. Wyglądało to mniej więcej jak film w którym opowiadam swoją historię. Byłam FACETEM. Wyglądałam troche jak postać z bajki, miałam czarne włosy i brode. Razem z towarzyszem (znajomym) jechałam poiągiem do którego nie miałam biletu. W Końcu zapytałam obcych ludzi czy mi nie zafundują biletu. Oczywiście nie odmówili. ''Stary nie możesz przecież jechać bez biletu! Zaraz ci tu wygrzebiemy drobaniki i kupisz sobie bilet''.
We śnie poczułam ulge. Jednak nie miałam ani grosza na jaki kolwiek posiłek. W pokoju dziewcząt stały kwiaty. Okazało się ze były one jadalne! Codziennie urywałam po listku, kładłam na talerzu i jadłam go widelcem i nożem. W końcu dziewczyny zorientowały się, że ich kwiaty zmizerniały i zrobiły mi awanturę. Wtedy ja postanowiłam im wszystko opowiedzieć. Zaczęłam od tego, że mieszkałam w domku, gdzieś na odludziu. Mój dom sponął w pożarze i musiałam gdzieś uciec. We śnie powiedziałabym '' Mój dom spłonął w pożarze i musiałEM gdzieś uciec. '' Wsiadłam w samochód, który był dosłownie cały spalony. Czarny jak słoma. Wyruszyłam w świat, szukac nowego miejsca na ziemi. Niestety więcej nie pamiętam, a wielka szkoda.

Dzisiaj miałam próbne egzaminy gimnazjalne. Nie było zle, z ostatniej poszłam bo nie chciało mi się pisać i przez to nie napisałam kilku zadań. A nawet ich nie przeczytałam!

Poza tym łapcie nowy rysunek.

Kurde, jak tak patrze to strasznie sie rozpisałam.. PRZEPRASZAM

a teraz lece ćwiczyć. Miłego wieczoru, papapa ( i czytania )
 

 
Noo to musze sie wam czyms pochwalić. Dziś byłam u fryzjera i mam swoje wymarzone czarne włosy. Niestety moje koncowki były w opłakanym stanie, dlatego musialam je troche podciąć. Ale jak wiadomo lepiej wyglądaja krotsze i zdrowsza niz dlugie i zniszczone. )
Jutro odprawiam w koncu urodziny. Powiem wam, że pode mną mieszka dwóch ''koksiarzy''. Z grzecznosci poinformowałam ich ze bedzie jutro u mnie impreza bo może byc głosno, i wiecie co? Powiedzieli, że przyjdą zlać mnie pasem Już kiedys u mnie byli, ale miałam u nich też przerąbane, szkoda gadac
Dzis do domu przyszły nowe meble. No tak jakby bo w sumie tylko stolik do kawy i do jadalni + krzesła. Mama kupiła nowe dywany i wycieraczke. W łazience też pozmieniała. Powiem wam, że wcale nie jest tak źle.

Miewacie czasem ''prorocze'' sny? Śnicie, budzicie sie a zaraz cos podonego sie dzieje? Ostatnio przypomniało mi się, że w czwartek kiedy spałam, śniło mi się ze mama przyjechała z niezapowiedzianą wizyta. W domu panował obłed, dosłownie stajnia augiasza. Syf, masas i bród. Po domu chodził nawet robale. Nagle zadzwonił moj telefon i przebudziłam się. Odbieram a tu mama, że mam jechać po buty. Powiedziałam, że teraz śpie i nigdzie nie jade. Za pare chwil zadzwoniła ponownie i co usłyszałam? '' Jutro wracam do domu, jade na operacje bla bla itd '' No mówie wam zatkało mnie

A teraz ide ogarnąć mordke, pomóc mamie i ide na spacer z chłopakiem

Kim kardashian.. zawsze podobały mi się jej włosy i makijaż. Ogólnie uroda ..


 

 
No i po moich urodzinach. Wczoraj wkroczyłam w dorosłe życie. Tak, dobrze myślicie. Na karku mam już 18 lat. Czy się ciesze? Niby tak, niby nie. Wczoraj dzień spędziłam w domu, nic ciekawego nie robiłam. świetnie co? Przynajmniej dwóch kolegów mnie wieczorem odwiedziło na herbatke..
Od kilku dni jest po prostu do dupy. Nie wiem dlaczego, każdy dzień jest bez smaku, a już nie wspomnę o nocy. We wtorek święta, pewnie też do dupy będą. Zauważyliście, że święta tracą juz swoją magczną moc? Kiedyś święta to było coś niesamowitego a teraz? Jakoś w ogole ich nie czuć. W sobote odprawiam urodziny, mam nadzieje, że bedzie fajnie. Odprawiam w domu bo z lokalem nie wyszło.. zawsze coś nie? W planach mam szukać pracy jak zrobie prawko. Po swietach sie zapisuje bo nie miałam kiedy wcześniej.
Oczywiście w planach mam tatuaz, bo jak mogłabym zapomnieć o moim wymarzonym tatuażu? Przeboleje każdy ból by go mieć! Trzeba zacząć odkładać, hehe


  • awatar Call me Crazy: mi było smutno jak skończyłam 18 :D
  • awatar KICI KICI SZMATO.: ♥.♥
  • awatar Milciaa: No i bardzo dobrze dąż do marzeń :) Eh jak ja bym chciała sie cofnąć do 18stki :) hahaha :) A święta są nadal takie same tylko my z wiekiem spostrzegamy je inaczej :) Zobaczysz jak będziesz miała swoje dzieci :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mama już po operacji. Jednak wcale nie zartowała i na prawde miała to okropne pod tą pachą. Teraz ma codziennie wizyty u chirurga. Jeszcze tego samego dnia po operacji jak miała znieczulenie i nic nie czuła chciała jechać na zakupy.. no to pojechałyśmy Kupiła mi dwie pary spodni, 5 sweterkow, legginsy i 2 pary butow :O zaszalała hehe. No to nie bede was zanudzac, przejde do snu.

Cały sen był ogolnie dziwny. Byłam w nim tak jakby obserwatorem i wszystko widziałam z boku. Był to kilku letni chłopczyk. Miał 4 lata i był strasznie przesladywany przez swoich starszych kolegów. Ciągle go bili i krzywidzili na różne sposoby. Mieszkał tak jakby w oceanarium. Na srodku była wyspa na której siedziałą jego siostra ze słoniem. Wzieła jego trąbe i owinęła ją wokół szyji brata. Chciała mu pomóc, zeby nie musiał juz wiecej cierpieć. Niestety jej plany nie wypaliły, ponieważ na przeciwko niej stała gosposia, która wszystko widziała. Dziewczna zaczęła tłumaczyc ze to tylko wygłupy z bratem. Chłopiec poszedł popływac. Był za szybą (w wodzie tam gdzie pływaja te morskie stwory), stał na dnie i obserwował swój dom. Zobaczyły go jego prześladowcy i chcieli go utopić. Chłopiec stracił przytomność i pływał nad dnem. Po drugiej stronie szyby zobaczyła go jego matka. Pobiegła piętro wyżej i rozmawiała z ciotką. Ciotka pytała jej dlaczego nie ratuje syna. Ona tłumaczyła, że jest nie przytomny i nie wie co sie z nim dzieje, wiec ma jeszcze chwile czasu by go ratować. Nagle chłopiec otworzył szeroko oczy i zaczął się topić, odbił się swoimi małymi nóżkami od dna i wypłynął na powierzchnie. Znajdował się na samym srodku morza. Gdy wyszedł na brzeg i wracał do domu zaczepili go chłopcy. Kazali mu iść z nimi i wykopać ogromny dół na srodku morza. Woda z morza dosłownie odsunęła się a on na dnie kopał dół. Zapytał tylko: '' Czy ten dół to grób dla mnie?'' Chłopcy odpowiedzieli, że dowie się w swoim czasie. Gdy chłopiec skończył kopać, musiał wejść do środka i łowić tam ryby. Musiał oczekiwać na przypływ wielkiej fali, która miała go utopic. Chłopiec widząć wielką nadchodzącą fale wiedział, że to koniec. Nagle do wody wskoczyła mała dziewczynka która go uratowała.

Nie wiem jak interpretować ten sen, był dość dziwny i do teraz siedzi mi w głowie. A wy co o nim myślicie?

Ostatnio z nudów postanowiłam w koncu dokończyć moj rysunek. Wstawie wam zdjęcie. Ucze się kolorować kredkami, a jak mi wychodzi, może sami oceńcie

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Pewnie zauważyliście zmiany na blogu, wydają mi się na lepsze a wy jak sądzicie?
Dostałam dzisiaj telefon od mamy, że przyjeżdza jutro. Ma jkiegos guza po pachą w wielkosci mandarynki. Wiem, że zawsze wyoblbrzymia wiec sie aż tak nie martwie. Cały dzien dzisiaj sprzątałam, jedynie nie pomyłam podług bo nie miałam juz sił. Właśnie pożegnałam się z chłopakiem Spędzamy każdą chwile razem u mnie w domu a teraz.. mama bedzie a ja nie mam nadwet drzwi do pokoju.

Łapcie dzisiejszy sen.

Koleżanka odprawiała urodziny na statku. Była wielka impreza. Chłopak powiedział, że mam nie pić co mnie bardzo zdenerwowało. Oczywiście zrobiłam na odwrot. Pokłóciliśmy sie i to ostro. Weszłam do jednego z pokoi i zobaczyłam chłopaka z jakąś kartką. Nie chciał mi za wszelką cene pokazać co na niej pisze. W końcu udało mi się ją mu zabrać i co na niej ujrzałam? Była to rubryka po lewej stronie pisały moje negatywne cechy a po drugiej te dobre. Po lwej było napisane : Cnotka ♥♥♥♥ łącznie z tymi 4czterema serduszkami. Po drugiej stronie pisała jakas data pisana rzymskimi literami i była podkreślona. Za tą cnotkę strasznie sie wkurzyłam! TŻ gonił mnie po statku aż nagle przewrociłam sie i.. udawałam martwą! Ludzie patrzeli na mnie i nie wiedzieli o robic, w jednym momencie otworzyłam oczy i powiedziałam kamilowi na ucho '' O cnocce nie zapomne '' i zaczęłam biec dalej. Zatrzymałam się przy kuchence gazowaj która zwróciła moją uwage. Była to moja kuchanka gazowa, która była cała w brudzie. Pełzały po niej grube, zielone larwy. Razem z TŻ oglądalismy je ze zdziwieniem. Na koniec siedzieliśmy razem przy stole, oczywiście miałam zakaz dotykania alkoholu. Wkurzyłam się i wymknęłam po cichutku i z jakims chłopakiem piłam wódke. Gdy wróciłam juz na miejsce, TŻta nie było, pewnie zauważył co robiłam. Szukając go gospodarz imprezy czyli moja kolezanka zawołała mnie i prosiła mnie o pomoc. Popchnęła mnie do windy i jechalismy do jej pokoju, była cała zapłakana i tłumaczyła, że jutro ma egzamin z matematyki i nic nie umie, a ja by ją pocieszyć mówiłam, że mam z historii. W sumie to prawda bo jutro faktycznie mam ten egzamin.

Musze sie wam czyms pochwalić. Otóż wczoraj zrobiłam 300 PRZYSIADOW i prawie w ogole sie nie zmeczyłam Jednak dzisiaj mam zakwasy, ale to dobrze, chociaz... nie jestem do konca pewna czy dzisiaj dam rade, jestem zmęczona po dziejszym dniu, przed chwilą zjadłam prawie dwie michy leczo i ledwo sie ruszam. To grzech sie tak najeść.

Zastanawiam się czy na wiosne nie zrobic sobie paznokci. Jaki kształt bardziej wam sie podoba? Migdałkowe czy zwykłe?





  • awatar WENIGITA *.*: świetne paznokcie *-*
  • awatar Alaxyy: podoba mi sie tutaj! :) zapraszam do mnie, może wkręci Cię historia pisana na faktach? zajrzyj :))
  • awatar Zapamiętaj te chwile.♥: Jestem tu przyznam pierwszy raz ale wystrój bloga mi się podoba i piękne paznokcie <3 + zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Na samym wejsciu przepraszam was ze nie wchodziłam na bloga. Dziwnym trafem z dnia na dzień o nim zapomniałam, a gdy sobie przypomniałam to zwyczajnie nie chciało mi się wchodzic.
Pogoda za oknem coraz bardziej mnie dobija, zakupione buty zimowe wcale sie nie sprawdzają. Sa koszmarnie nie wygodne, obdzierają mnie. Dzisiaj mogłam sie o tym przekonać przy dłuższej trasie na mieście. Gdy nie mogłam juz chodzic, zamówiłam taksowke do domu, bo nie dałam rady dojść na przystanek.. Macie moze jakies sposoby na to? Obdzierają mnie na piętach.. Zrobiły mi się po bąbelku na każdej pięcie. Gdy wracałam ze szkoły zatrzasłam sobie noge drzwiami i zatrzasłam bąbelek. Ból niesamowity.. (

Ostatnio śniło mi się w sumie nie dużo. Miałam jeden sen w którym zdawałam na prawojazdy i zaliczyłam je za pierwszym razem
Snów było troche więcej, ale nie pamiętam. OStatno troche się dzieje i to nie najlepiej. Przynajmniej między mną a Kamilem układa się coraz lepiej )

Pewnie nie poinformowałam was o tym, że 18stka odwołana. Długa historia z tym, ale w skrócie moge powiedziec, że to przez ojca. Nie ma co płakać. Odprawiam 18stke w domu, zaprosze najblizszych znajomych a raczej przyjaciol Wielka szkoda, bo na prawde nie mogłam się jej doczekac...
 

 
Jestem własnie po przysiadach. Zawsze jak ćwicze to lepiej się czuje. Wpływa to dobrze na moje sampoczucie ;]
W czwartek egzamin pisemny z polskiego. Będzie 48 pytań i duuuzo nauki. Ciekawe jak mi pójdzie. Nie wspomne juz o egzaminie ustnym bo to tragedia. Dostałam dzisiaj zagadnienia, 13 lektur i jakis tekstow + gramatyka i jakies pierdy. MASAKRA

A teraz czekam na mojego misiaka

Na dzisiaj snu żadnego nie mam niestety, ale za to juz drugi raz sniłam się koleżance to wam opowiem ;-)

Śniło jej sie, że byłam tak jakbym facetem. Męska sylwetka, włosy na krotko obcięte. Siedziałśmy na ławce, która wyglądała jak łóżko iii.. miziałyśmy się i całowałyśmy.. Spoko nie? Co ona ma w głowie to ja nie wiem.

Robię przysiady od jakis dwóch tygodni. Marzą mi się lekko umięsnione nogi, szczególnie uda. No i oczywiście pupa. Nie wiem czy same przysiady mi w tym pomogą. Po miesiącu sprawdze jakie będą pierwsze efekty i was o nich poinformuje ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
18stka zbliża się wielkimi krokami. Swoje urodziny mam dokładnie za 25 dni a odprawiam 3 dni pozniej Na imprezie naliczyłam około 30 osob. Nazbierał się nie powiem..
Dzisiaj nic specjalnego nie robiłam. Moim zadaniem było wstac o 10 i posprzatać cały dom. Jednak wstałąm o 15 i ogarnelam tylko troszke.


Sniło mi się, że byłam w jakimś mieszkaniu. Nie pamiętam jakie ono było, ale zamknęłam się w łazience. Gdy siedziałam tam zamknięta zaczęły szczekać na mnie dwa psy no i oczywiście chciały mnie zagryźć. Weszłam na zlew i wspinałam sie jakby pościanie. Stanęłam na coś nogą i.. Urwałam chyba kran. Nagle wszystko zaczęło tonąć w wodzie, ale co najdziwniejsze nie w łazience ale w innych pokojach. W drzwiach łazienki były dziurki, jak z sitka. Woda zaczęła wlewać się do łazienki, w której byłam. Gdy woda nagle opadła, wyszłam i znalazłam się na klatce. Stałam z koleżanką i otworzyłyśmy drzwi z klatki a na dworze wszystko było zalane. Drzewa poprzewracane, to tragedia. Wyszłyśmy by obejrzeć miasto. Nagle jakis facet zaczął biec za mna z gorylem i krzyczał, że jego goryl zabije mnie za to co zrobiłam.. Śmiesznie to wyglądało, ale uciekałam. Wlazłam na drzewo które było tak miekkie, że pod moim ciężarem od razu się załamało. Pare metrów dalej stał mężczyzna z kapeluszem. Wskoczyłam na jego KAPELUSZ, który był tak wielki, że mogłam się tam ukryć. No, ale jednak goryl mnie widział. Jak myślicie, jak skończył się ten sen? Zostawie wam to jako zadanie, bo szczerze to sama nie wiem. Głupi budzik zadzwonił i tyle ze spania.

Na swoją 18stke planuję zafarbować włosy na czarno. Jednak nie wiem jaką farbe wybrać. Obawiam się efektu końcowego. Marzą mi się dłuugie, czarne włosy..
  • awatar Mój śmiech rozbierasz .: Pamiętam jak ja wyczekiwałam osiemnastki, a już po minęło szybko. Nim się obejrzałam, a tu już dziewiętnaście na karku. Może najpierw spróbuj szamponetką? Zobaczysz jak wyglądasz w czarnym kolorze, a poza tym uda ci się zmyć jeżeli kolor ci się nie spodoba. Też kiedyś uroiłam sobie czarne włosy, a później schodziłam z koloru przez pół roku i aby przyśpieszyć obcięłam na krótko włosy.
  • awatar cocinelle: 18 jest raz w zyciu:) tez tak na nia czekalam:)
  • awatar Fashion, Love.. My life.: już teraz życzę udanej imprezy. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka misie Wstałam niedawno, zaraz ide wziąść prysznic, ogarne się i musze sie pouczyc na polski i gere.. mam gdzis dwie kartkowki. Cały grudzień mam zapełniony egzaminami semestralnymi z kazdego przedmiotu. Tragedia, jak jeszcze pomysle ze mam zdawac ustny to mnie szlak trafia ;p

Jutro chyba rusze dupsko i ide na tą szczepionke i prawko. Zobaczymy .;p

Dwa dni nie robiłam przysiadów :C Pierwszego dnia nie miałam czasu, a drugiego zapomnialam ;d za to wczoraj nadrobilam! Wracam na ring kochani hahah

Łapcie sen


Byłam w jakieś grze. Nagle ta gra tak jakby wciągła mnie. Było tam ponuro, wszedzie była ochorna i nikt nie mogł mnie zauwazyć. Skapłam się, żeby wyjść z gry potrzebowałam kluczyk, który znajdował się w jednym z pokoji i musiałąm go odnaleść. Gdy weszłam do pokoju jakiejś dziewczyny, byłam pewna, że jest on w szufladzie, ale niestety go nie znalazłam. Byłam głośno, aż jedna z lokatorek '' czarownica '' usłyszała mnie. Weszła do pokoju, szukajac mnie. Ja schowałam się za łóżko, niestety ale mnie znalazła. Zabrała mnie do jakiegoś lasu i właśnie wtedy uciekłam. Uciekając zobaczyłam, że jest wielu takich jak ja i wszyscy probowaliśmy się wydostać. Uzbierałam potrzebne materiały i weszłam do katapulty i wystrzeliłam siebie z niej do jakiegos innego miejsca. Stwierdziłam, że musze uratować siebie a nie innych. Do tego zamieniłam się w postać szamana i latałam. W końcu nie wiem, czy wydostałam się, czy nie. Głupi budzik zadzwonił i tyle ze snu. ;-)


A mam do was jeszcze jedno pytanie. Oglądacie pierwszą miłość ? Zauważyliście że nasza Wiktoria jest podobna do jednej z modelek ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie długo wychodze do szkoly. Nie najlepiej mam z ocenami i frekfencją czy jak to sie tam pisze;p
Dzisiaj dwa wosy i chemia. Chemie przezyje bez problemow ale wos? Tragedia, nikt tak nie zanudza. Jest na drugim miejscu zaraz po dyrektorze z ktorym mielismy raz lekcje i wszyscy normalnie spali!

Wczoraj wyrywałam sobie pierwszy raz brwi! Chyba nie poszło mi za najgorzej i w ogole nie bolało a tak sie bałam ;p

Takie brwi jak na zdjęciu marzą mi sie moze nie koniecznie marzą ale chciałabym umieć je tak pomalować. Próbowałam kilka razy i tragedia.

NO i jak moglabym zapomniec? o to sen, mała lekturka

Śniło mi się, że byłam sama w domu, był późny wieczór a w domu było ciemno. Chciałam wejsc do kuchni i przestraszyć jakieś dziecko, zrobić mu krzywdę! W koncu weszłam do kuchni i zorientowałam się, że jacyś ludzie świecą na mnie latarką. Wróciłam do swojego pokoju, podłączyłam laptop, ubrałam się i przemyłam twarz. Nagle do drzwi ktoś zapukał, było to dwoch policjantow, przeszukaliwali moje mieszkanie i mnie samą. W kieszeni miałam jakąś malutką rzecz u bardzo nie chciałam żeby ją znaleźli. Rozmawiając z nimi wszystkiego sie wyparłam i powiedzialam że nic złęgo nie zrobiłam. Wzieli mnie na szkolenie, na którym mieli dowiedzieć się czy na pewno mówię prawdę. Biegałam razem z plicjantami i okazałam się najlepsza i różne tego typu ''zawody'' Policjantów to bardzo dziwiło, że jestem tak dobra i to chyba nie możliwe żebym komuś chciała zrobić krzywdę. Potem pojechałam do mojej mamy. Byłam w jej domu, kiedy stwierdzilam, że pójdę na spracer z psem. Schodząc po schodach zauważyłam, że są one spruchniałe, bałam się że z nich spadne. Zapięłam psa na smycz i napisałam jego imie na piasku, który był na jednym ze schodków. napisałam ''Toffik'' i wspominałam te imie psa razem z mamą. Tak na prawde, mój toffik yorczek dalej żyje i ma sie dobrze
Gdy zmierzałam z psem juz za domem, pies nagle robił się nie posłuszny. Strasznie mnie denerwował i krzyczałam na niego. To właśnie wtedy, okazało się,że Policjanci cały czas mnie obderwowali i właśnie wtedy, zauważyli, że jestem agresywna i wszystko sie wydało.

A szkoda, mogłobyć tak pięknie... heheh

Miłego dnia misie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i mamy niedziele. Czy u was też każda niedziela jest do ''dupy'' ? Nie dość, że sklepy pozamykane, na ulicach pustka to i przeważnie pogody w ten dzień nie ma! No i co najgorsze.. Ostatni dzien wolnego bo.. jutro szkoła. Ajj.

Dzisiaj na obiad robie kotlety, ziemniaczki i marchewka zasmazana <3 mniaaaam!

Dostałam dziś zamówienie od siostry, żeby narysować ją i jej dzieciaki. Nie wiem czy dam rade, jeszcze na A3. Nie pamietam kiedy rysowałam ostatnim razem rysowałam portret. Łapcie moją ostatnią prace kredkami, kiedy to postanowiłam, ze w koncu sie wezme za rysowanie i sprobuje kredek..

no i oczywiscie - SEN :-)

Szłam drogą ze znajomymi. Zza płotów wystawały białe kwiaty, które zbierałam garściami. Oczywiscie Kamil odezwał sie ze jestem popie*dolona i ze mam ich nie zbierać. No ale jak to ja wcale go nie posluchalam. Ide dalej i zza płotu wystawały pióra. Zamiast liści byly pióra białe podejrzewam ze od gołębi. ”Łab gołębia, Łap gołębia” haha .
no dobra to dalej. no i wyszla nagle jakas babka z maty z byłej szkoly i zapytala sie co ja wyczyniam. W zemście postanowila ze bedziemy grac w gre. Byłam w tej grze pionkiem i wszyscy inni co w nią grali także. Byłismy w labiryncie. Luiza szła przodem, musiała isc cały czas prosto a ona caly czas gdzieś skrecała i musieliśmy sie wracac do ”startu” Strasznie sie wtedy wkurzyłam i wybuchłam krzyczać do baby z maty zeby zmieniła prowadzącego bo Luiza chodzic nie umie.
Nagle znalazlam sie w szkole. Byłam naga. Tak, dokładnie tak nie mialam na sobie zadnego ubrania ! Byłam w klasie, jakims cudem do klasy chodził z nami chlopak od mojej kolezanki. Ktory mieszka hoho od nas. No i… on też był bez ubrania ! tak samo golas ;-) no i bylo mi strasznie wstyd przed cala klase, chociaz ona chyba nas nie widziała. Zakryliśmy sie ręcznikiem aby nie bylo nas widać. Zrobiło mi sie źle i uciekłam, Damian (ten chłopak) czytał list ode mnie. W pewnym momencie czytając końcówke listu zczaił sie że to moje pożegnanie. Pobiegł za mną krzycząc ze mam nic nie robić i w tym momencie skoczyłam z wierzowca i rozbiłam sie o ziemie jak lustro. Byłam cala w kawałkach kolorowego szkła ! Poskladali mnie, nie mialam prawie calej lewej ręki i dłoń u prawej. Zastanawiałam sie w tym śnie czy bedę mieć plastikowe ręce..

Zastanawiacie sie czasem co wasze sny oznaczają? Ja gdy jestem ciekawa to sprawdzam w internetowym senniku Powiem wam, że niekiedy się spełniają!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
No to pięknie, nie mam dosłownie na nic siły, ani stać, ani to siedzieć. Ciągle źle i w dodatku kości w nogach mnie bolą. Z jednej strony chce mi się spać, ale z drugiej tez nie.. Kompletnie nie wiem co mam ze sobą zrobic, zaparze sobie zaraz pokrzywe. Może zrobi mi sie lepiej -.-
Dzisiaj mam 8 dzień przysiadów. Co prawda jeszcze ich dziś nie wykonałam, ale potem zrobie. Mam taką nadzieje.. Pupa sama sie nie zrobi!

No to miłego czytania lekturki ..

W śnie miałam męża. Ogolnie faceta nie znam i nie wiem kim był ten człowiek Mieszkaliśmy razem w moim mieszkaniu, niestety nie było wcale tak kolorowo. Był on jak to się mówi ”zimnym draniem”. Gwałcił mnie, bił i przetrzymywał! Wiedział wszystko co robie, z kim rozmawiam, gdzie wychodze. Obserwował mnie i powtarzał, że jeżeli spróbuje zrobić coś głupiego, on od razu się o tym dowie a ja go popamiętam! Byłam nieźle przestraszona i nie wiedziałam co zrobić. Pojechaliśmy do moich rodziców na obiad. Siedzieliśmy w jakimś ogródki kiedy ja wstałam i powiedziałam mamie, że ide do pracy, i wróce dziś wcześniej. Co dziwne przy stole siedział mój obecny chłopak! dziwne rzeczy. Gdy wyszłam do pracy, wcale nie miałam zamiaru do niej iść. Miałam zamiar obmyśleć plan jak uciec.. moja matka o niczym nie wiedziała! Nagle dostałam esa od NIEGO. Mojego prześladowce. Oczywiście w smsie znajdowały się groźby i ostrzeżenia abym nic nie robiła co mogło by mi zaszkodzić. Poszlam do domu. Przyszedł także mój mężulek.. bleh Zaczeliśmy się kłócić. Oczywiście z podniesieniem na mnie ręki. Nagle do drzwi zadzwonił dzwonek. On poszedł sprawdzić kto to. Był to jakis jego znajomy, rozmawiał tak jakby nic się nie stało. Przecież nikt nie mógł się dowiedzieć jaki jest na prawde wobec mnie, przecież jesteśmy szczęśliwą rodzinką. W pierwszą myśl przyszło mi, że mam okazję uciec. Bez wahania otworzyłam okno i powiedziałam do siebie, tak aby on nie usyłasz coś typu ” ty głupia swinio”. To były troche większe bluździerstwa, ale nie bede ich tu wypisywać ;-)
Gdy wyskoczyłam przez to okno, zaczęłam biec przed siebie, po parapetach. Biegłam tak szybko, że straciłam równowage i.. niestety nie zdąrzyłam się złapać i spadłam. Widziałam tylko jak oddalam sie od okna i spadam w dół. No i obudziłam się.

Miewacie czasem koszmary? Nienawidzę ich. Kilka razy zdarzyło mi się nawet płakać przez sen tak mocno, że aż sie budziłam.

Miłego wieczorku mordki )
  • awatar niepojęcie dziwna: jezu, jaki sen O_o nienawidze koszmarów.
  • awatar MagicBrownEye: Straszny sen :/ fajny ten bloog ;);*
  • awatar deva99: Mało kiedy mam sny, ale jeśli tak to zastanawiam się przez kilka najbliższych dni co one znaczyły O.o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiejszy wieczór zapowiada się wyśmienicie! Piątunio spędzam z moim skarbem + %%% ;>
Dzisiaj z nudów zrobiłam leczo, nie wyszło najgorsze. Miałam się dzisiaj zapisać na prawko, jednak pogoda za oknem jest fatalna i nie miałam ochoty nigdzie wychodzić. Wolałam niezaprzeczalne wylegiwać się pod kocem z moim kochaniem

Łapcie sen, miłego czytania. Wiem, że to uwielbiacie!

Mieszkałam z rodzicami i w odwiedziny przyjechała moja rodzina. Musiałam malować wszystkie sciany w domu na różne kolory.. Nie podobał mi się wystrój mieszkania więc postanowiłam nastraszyć rodziców a w szczególności tate i chcialam skoczyc z okna. Biegnę w strone okna, staję na parapet a tata nagle krzyczy Patrycja niee .. po czym skoczyłam ale na parapet niżej. Powiedziałam tacie, że nie wrócę, że zejde na dół po parapetach. Tata zgodził się i zszedł kilka pięter niżej. Gdy byłam na dziesiątym piętrze zaczynało brakować mi miejsca aby postawić noge. Tata mnie złapał przy jednym oknie i spowrotem zaczełam schodzić w dół przez okno Troche się bałam i czułam adrenaline ale i mi i tacie sprawiało to przyjemność ;-D Frajda jak nie wiem co.. Gdy zeszłam poszliśmy z tata grac w gry na kompie. Graliśmy i expiliśmy. Potem udałam się z tata do schroniska. Gdy byliśmy w schornisku okazało się ze wyjscie jest zepsute, a kazde zwierze ktore było w srodku było więzione. Z drugiej strony także były psy uwięzione, zmarznięte i głodne. Za wszelką cene chciałam je stamtąd wyciagnąć bo po drugiej stronie wioski pływały syreny ktore te psy jadły! Gdy mama wyciągła jednego małego pieska przez przypadek spadł jej i słamał sobie kość OGONOWA. Byłam na mame zła i tłumaczyłam jej, że pieska to boli. Gdy przyszły panie z… nie wiem w sumie, ale były na kontroli. Powiedziały, że jeżeli chcemy odzyskać pieski musimy im udowodnić, że jesteśmy patriotami… Więc ja z koleżankami wziełyśmy farbki i na całym brzuchu namalowałyśmy sobie kubusia puchatka twieerdząc ze to nasz patriota ii.. wygrałsmy pieski były nasze hahah. ;-)

Miłego piątkowego wieczóru życzę i wam kochani
  • awatar Alana :p: Wspaniały Blog !!! Pozdrawiam ;)
  • awatar deva99: Fajne wpisy ;D +wpadaj, komentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba ; )
  • awatar cocinelle: leczo? mmm:) o prosze:) świetnie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No i wróciłam ze szkoły. Jak tam zimno! Oczywiście na wejscie sprawdzian z angola. Super! po prostu ekstra.
A teraz czeka mnie sprzątanie. Musze ogarnąć dom bo musze sie pouczyc na historie.. jutro musze isc godzine wczesniej i napisac poprawe. Wieczor zapowiada sie romantycznie z książką.
Moze zobacze sie potem z chłopakiem. ;-)

No i kolejny sen..

Byłam w jakiems dziwnym miejscu, byl to dom. Mieszkała w nim moja siostra . Dom był w bardzo złym stanie, byl strasznie zaniedbany. Brud i syf panowały w nim.
No i tak weszlam tam do srodka i zobaczylam ze pod pułką były normalnie robaki. Takie duze i kwadratowe. I jak weszlam to one tak nagle wszystkie odżyły. Zalezy spod tej puleczki wychodzic takie wielke. Byla jakas epidemia i te robale nas goniły. Takie wielkie kwadratowe. Bylismy w domu i wzielam tego robaka, byl w wielkości laptopa. Wzielam i go otworzylam, zaczal strasznie piszczec. W tym ”laptopie” byl wgrany stary system xd tak dziwnie to wygladalo, strasznie zacinal ale wszystko dzialalo. Musialam wyciszyc głogsniki bo srasznie piszczal. Stwierdzilam ze to komp w dobrym stanie i nie ma po co go wyrzucac ;-)

Za miesiąc moja 18. Ciesze sie niemiłosiernie! Przybędzie jeszcze kilka osob, licze na to, że beda wszyscy. ah <3

Ostatnio wzięło mnie na czytanie książek. Uwielbiam to ! Mam w planach kupić sobie nową ciekawą książke. Narazie skończyłam czytać Linia Serca. Fajna książka, bardzo wciągająca. Poleca ktoś moze jakies książki pobudzające wyobraznie? jakies fajne romansidła, erotyka.. itd ? lubie takie książki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Nie ma to jak w chłodny wieczór kubek gorącej czekolady.. mniam!
W szkole dziś nie byłam. Dostałam okres i umierałam z bólu brzucha. Wzięłam 3 tabletki, ale mało co pomogło. Najgorszy jest pierwszy dzień, potem to już z górki

Jutro idę chyba na szczepionkę.. na tężec. Miał ktoś z was może? Słyszałam, że boli, to prawda? mam nadzieje, że jednak nie..

Siedziałam sobie w domku kiedy nagle ktoś zakłucił mój spokój i zapukał do drzwi. Spojrzałam przez judasza i zobaczyłam kilkoro ludzi pod moimi drzwiami. Otworzyłam a oni bez pytania po prostu weszli nie proszeni do mojego domu! Zobaczyłam w pośród nich jednego ze znajomych z którym nie pamiętam kiedy ostatni raz rozmawiałam. Podszedł do mnie, podał mi gar gulaszu i kazał podać wszystkim osobą, które ze sobą przyprowadził. Nie powiem byłam dość zdziwiona i czułam ogromny wstyd bo miałam bałagan w kuchni i wszystkie naczynia miałam brudne. Jedna dziewczyna miała ze sobą psa, był też mój pies, który mieszka w niemczech i jeszcze malutki szczeniak, który należał do mnie. Toffik (mój piesek) zaczął warczeć na obcego mu psa dziewczyny. Odrazu go zabrałam i szczeniaka. W między czasie nalewałam gulasz, w garze było go bardzo mało jak na tyle osob. Brakło mi łyzek, talerzy, miseczek i kubków. Zdenerwowałam się całą tą sytuacją i postanowiłam nic nie robić. Wzięłam psy w ręce i wyszłam z domu zostawiajać dom w nieładzie. Odwiedziłam starą kumpele, siedziałyśmy na ławce rozmawiając i paląc papierosa.

No i to tyle ze snu. Miłego wieczoru życzę.
  • awatar cocinelle: tak widzę ta gorącą czekoladę i aż mam ochotę sobie taka zrobic bo dzis wlasnie kupilam:) idealna na dlugie wieczory przy ksiazce:)
  • awatar Nicość... ~: ciekawy sen ;) fajny blog :) obserwuję ;*
  • awatar TINABALERINA: a to sen, a ja myślę, o co cho..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć wam. Właśnie jestem po obiedzie i ledwo chodze. Oglądam film '' Duchy moich byłych ''

Dzisiaj w nocy śniło mi się, że chłopak mnie zdradza! matko nienawidze takich snów, rzadko je miewam ale sa nie fajne :C W śnie zobaczyłam go w łóżku z moją znajomą. Masakra ;p

No nic, nie chce mi sie nawet pisać dłuższej notki, dlatego tak krótko. Miłego dnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Za oknem ładna pogoda. Słonko świeci, a ja uwielbiam taką pogodę. Do tego 4 dni weekendu, czy jest coś piękniejszego? <3
Dam wam radę! Wyciągajcie ze swoich skrzynek poczte chociaz raz na dwa tygodnie! Ja nie pamietam kiedy ostatnio wyciągałam, a gdy w koncu zajrzałam do środka skrzynki.. zamurowało mnie! Poniezej znajdziecie zdjecie makulatury. Tragedia, same reklamy.. Musze przykleic naklejke na skrzynke > PROSZE NIE WRZUCAC REKLAM!
oby to pomogło.


a teraz sen.

Szłam drogą ze znajomymi. Zza płotów wystawały białe kwiaty, które zbierałam garściami. Oczywiscie Kamil odezwał sie ze jestem popie*dolona i ze mam ich nie zbierać. No ale jak to ja wcale go nie posluchalam. Ide dalej i zza płotu wystawały pióra. Zamiast liści byly pióra białe podejrzewam ze od gołębi. ”Łab gołębia, Łap gołębia” haha .
no dobra to dalej. no i wyszla nagle jakas babka z maty z byłej szkoly i zapytala sie co ja wyczyniam. W zemście postanowila ze bedziemy grac w gre. Byłam w tej grze pionkiem i wszyscy inni co w nią grali także. Byłismy w labiryncie. Luiza szła przodem, musiała isc cały czas prosto a ona caly czas gdzieś skrecała i musieliśmy sie wracac do ”startu” Strasznie sie wtedy wkurzyłam i wybuchłam krzyczać do baby z maty zeby zmieniła prowadzącego bo Luiza chodzic nie umie.
Nagle znalazlam sie w szkole. Byłam naga. Tak, dokładnie tak nie mialam na sobie zadnego ubrania ! Byłam w klasie, jakims cudem do klasy chodził z nami chlopak od mojej kolezanki. Ktory mieszka hoho od nas. No i… on też był bez ubrania ! tak samo golas ;-) no i bylo mi strasznie wstyd przed cala klase, chociaz ona chyba nas nie widziała. Zakryliśmy sie ręcznikiem aby nie bylo nas widać. Zrobiło mi sie źle i uciekłam, Damian (ten chłopak) czytał list ode mnie. W pewnym momencie czytając końcówke listu zczaił sie że to moje pożegnanie. Pobiegł za mną krzycząc ze mam nic nie robić i w tym momencie skoczyłam z wierzowca i rozbiłam sie o ziemie jak lustro. Byłam cala w kawałkach kolorowego szkła ! Poskladali mnie, nie mialam prawie calej lewej ręki i dłoń u prawej. Zastanawiałam sie w tym śnie czy bedę mieć plastikowe ręce..

masakra, co? Miłego ;P
 

 
Kochani! Czy tylko ja tak bardzo chcę już świąt? Nie wiem w sumie z czego się ciesze bo spędzam je w tym roku sama. Mama za granicą a do ojca nie chce isc. Do siostry też nie, nie chce być jak 5te koło u wozu
W tamtym roku też spędzałam święta sama. No prawie, tata po mnie przyjechał i na kolacje zabrał, a dwa lata temu taka sama sytuacja z siostrą. ;-)

Co macie na swoich wigilijnych stołach? Ja planuje zrobić:
-uszka + barszcz
-pierogi
-sałatke jarzynową
-śledziki
-ziemniaczki z koperkiem
-karp

i to chyba tyle... Wyżerka na kilka dni.. jak dobrze, że lubię gotować. W tym roku podobno ma mnie przyjaciele na wigilie więc myśle ze jedzenie się nie zmarnuje. Jak to oni powiedzieli '' Nie mogę być sama w taki dzień'' Milutko ;-)

Uszka i pierogi planuję zrobić kilka dni wczesniej. Ahhh zapomniałąbym o krokietach!
no wiec.. uszka, pierogi i kokiety zrobie kilka dni wczesniej. sałatkę jarzynową dzień wcześniej, natomiast rybka, ziemniaki i reszta to juz w dzien wigilii. Nie mogę doczekać się ubierania choinki... *.*
  • awatar cocinelle: ani się obejrzymy a beda swieta:) bardzo ciekawy blog, bede częściej tu zaglądać zapraszam do siebie:) dodaje do obserwowanych:)
  • awatar MagicBrownEye: juz sie nie moge doczekac swiąt :DD
  • awatar gossip234: ja też już odliczam dni :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wieczór zapowiada się bardzo przyjemnie. Czekam właśnie na mojego ukochanego ♥ !
W planach mam obejrzeć z nim film. Ostatnio przypomniała mi się bajka z dzieciństwa.. ''Ekspres Polarny''. Moge wam ją szczerze polecić, jeżeli jej nie oglądaliście! Uwielbiam ją.. ;-)
Przez ostatnie pare dni bolał mnie strasznie żołądek. Na szczęście zjadłam pare kanapek i ból minął.
A tak apropo filmu.. Zauważył z was ktoś ze w niektórych momentach np na biletach są polskie napisy? Zawsze mnie interesował ten fakt, aż dzisiaj przyjżę się dokładnie..


Miałam jakąś straszną ranę na placach i ramionach. Krew ciekła jak oszalała. Trzeba było ją zatamować i o dziwo zamiast wybrać się do lekarza wybrałam się do weterynarza !
Musiałam stworzyć na chwilę swój własny opatrunek. Użyłam do tego trzech jeży i to w dodatku żywych. Przymocowałam do nich paski i stroną ich pleców (tam gdzie mają igły) wbiłam sobie je w plecy i zapięłam pasek. Dziwnym trafem to pomogło i krew przestała lecieć a moja mamiczka chwaliła mnie jaka jestem zdolna !
Potem byłam w domu, chyba już bez opatrunku, Ktoś pukał do domu. Przed drzwiami stała kobieta która pytała mnie o swojego syna. Miał on na imię Dawid Nowak. Nie znałam chłopaka, ale pomogłam jej nosić zakupy oh jaka ja pomocna nawet we śnie ! ;-)
Gdy wróciłam do domu, moja mama była zaniepokojona naszym psiurkiem. Mam yorka zwie się Toffik. Jest mój, ale mieszka w Niemczech. No mniejsza. Miał on na plecach jakby dziurkę i pełno takich malutkich robaczków. Wyglądało to na prawdę ohydnie! mama chciała mu pomóc, więc wzięła golarkę i zaczęła go golić. Nie pamiętam czy pozbyła się tych robaków. Dzień wcześniej na dworze spotkałam jeża ze znajomymi. A jakie on miał długie nogi ! Jak jakieś patyki heheh.

Miłego wieczorku i nocy
  • awatar pawlusia15: ślicznie<3 + Zapraszam do mnie jeśli ci się spodoba to zaobserwuj odwdzięczę się tym samym ;**
  • awatar caaarina: Byłam na Ekspresie Polarnym w kinie jako dziecko :D Super :D
  • awatar smuash: Dzięki:) naturalny;):p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jaka nuda. Wstawiłam właśnie kurczaka do piekarnika. Ziemniaki obrałam, leżą w garnku i czekają na wstawienie.
A tym czasem.. w pokoju śpi moje kochanie
Uwielbiam budzić się obok niego, gdy przebudza sie w nocy i obejmuje mnie, tuli. Lubię czuć jego ciepło. Ciekawa jestem o której dziś wstanie leniuch jeden. juz 14 godzina a on dalej drzema. Chyba zaraz go obudze ! arr

Za oknem leje, ponuro.. a szkoda. Lubie jak promienie słońca wpadają do mieszkania i odbijają się na ścianie. Gorzej jak oglądam telewizor i nic nie widze. -.-

przejde do snu bo chyba zanudzam...

Byłam w opuszczonym zamku. Doszło między mną a kolegą do kłótni. Kłóciliśmy sie do takiego stopnia, że zaczeliśmy się bić, szarpac.. Podejrzewam, że to przez to, że oglądałam program ” Zabójcze żony” :-D
Tak wiec, wybiegłam zdenerwowana z mieszkania i biegłam do sklepu. W sklepie kupowałam chrupki i gumy. Nagle kolega z którym nie mogłam się dogadać, wszedł do sklepu i zaczął mnie przepraszać i prosić, abym wróciła do domu. no to wróciłam. Potem będąc w tym zamku ktoś próbował mnie zabić, niestety ale to ja zabiłam kogos ! w środku nocy wywiozłam zwłoki i je zakopałam.. Następnego dnia byłam w szkole. Mieliśmy matematyke i kartkówke. Była tak banalna, że pani pozwoliła nam otworzyc zeszyty i wszystko zrzynać! No wiec wyciągam zeszyt, a w nim zamiast kartek znajdowały się bluzki. Wszystkie były białe a na nich pełno równań i jakiś zadań.. Nie umiałam się skupić i nic nie przepisałam, ponieważ w snie cały czas myslalam o tym, że za dwa dni są świeta! oraz, że planowałam zrobić pyszne babeczki.. Ale jazda

Miłego dniaa! )
  • awatar MagicBrownEye: A ja nie pamiętam swoich snów... Jeżeli już pamiętam to tylko koszmary :/ wpis świetny. Interesujący blog, z przyjemnością będę go śledzic
  • awatar Samobójca †: świetny wpis ;)
  • awatar caaarina: Mi się dzisiaj śnił jakiś koszmar, bo tak się darłam przez sen, że moja mama w drugim pokoju słyszała :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Zauważyłam, że moje włosy stały się sianowate. Od jakiegoś czasu strasznie męcze je nie tylko suszarką ale i prostownica.. Gdy je chociaż odrobinkę wyprostuję stają sie o wiele lepsze. Może czas na porządną pielegnacje swoich włosow? Używacie może jakichś kosmetyków godnych polecenia? ;-)

No i sen. Byłam w jakieś komnacie. Była ona duża i taka tajemnicza i nawiedzona. Jedna z pań zabrała mnie z koleżanką do jednego pokoju. Powiedziała, że to pokój w którym umarły kiedyś dwie dziewczyny. Naszym zadaniem było napisać na tablicy która znajdowała się tam na ścianie, imiona osób które znaliśmy ale już nie żyją. Koleżanka napisała odrazu jakieś imię. Ja nie miałam pojęcia kogo mogę zapisać, ponieważ nigdy nie byłam nawet na pogrzebie i nie mogłam przypomnieć sobie ani jednej osoby, którą znałam i ona umarła. Babeczka, która była z nami powiedziała, żebym wymyśliła jakąś osobę. Od razu przyszło mi na myśl.. wiem tylko tyle, że była to dziewczyna. Imienia nie pamiętam ale na nazwisko miała Michalina. Po wypisaniu tych osób siedziałam na wielkim fotelu z tatą. Razem z nim musiałam wysłać sms do tych zmarłych dziewczyn. Przyszła nam wiadomość, że sms dotarł do nich… co za dziwny sen..

Oprócz tego śniło mi się, że miałam zamrożony chleb w zamrażarce i gdy chciałam jeden bochenek rozmrozić zobaczyłam, że żadnego nie ma! Pokłóciłam się z mamą za to, że wyrzuciła cały chleb twierdząc, że chleba się nie mrozi. Byłam na nią taka zła! wrrr… ;-)

No i to na tyle.. Oglądam właśnie film pt. Chłopiec w pasiastej piżamie. Oglądałam go kiedyś w szkole na religii, bardzo mi się podobał i nawet łęzka sie zakręciła.. Leci na TVP1 Miłego wieczorku.

Załączam zdjęcie filmu. >
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj halloween a ja sie nawet nie wymalowałam! A chyba zaraz zrobie sobie jakiś makijaż i zrobie zdjęcie. Jeżeli dokonam tego to dodam

Ostatnio wieczorem miewam jakieś gorsze chwile. Ciągle łapie zamułe, słucham dołujących nut i smutam. Dzisiaj w szkole zobaczyłam, że na rozprawdze z polaka był temat '' Czy warto oszczędzac '' od razu temat przypadł mi do gustu.. Oszczędzania uczę się od hoho i nadal mi to nie wychodzi. Wydaje miesiecznie na jedzenie tyle co trzy osobowa rodzina a ja jestem sama! Próbuje ogarniczyć się do minimum i kupować tylko to co potrzebne.. Zbliżają się świeta, moje prawko i 18stka i nowy rok.. Potrzeba dużo pieniędzy a ja obrzeram się w maku bo nie chce mi się nic ugotować. Brakuje mi z dzieciństwa tego, ze gdy wracałam do domu zawsze była mama. Niestety teraz gdy przychodzę do domu, zastaje jedynie swoje odbicie w lustrze. Na dodatek jestem takim leniem ze masakra. Mam nadzieje, że gdy bede pisać tą rozprawkę to bede mogła wybrac ten temat. I ją zaliczyć oczywiście ;-)

łapcie jakieś zdjęcie makijażu na halloween. Ja w tamtym roku byłam pomalowana za kościotrupa.. Moze dziś też sie tak malne? ;-)
 

 
Ta pogoda to masakra! Niby za oknem świeci słonko a tak na prawde jest zimno :c
W szkole ostatnio idzie mi gorzej.. łapie jedynke za jedynką. Ten tydzien będzie ciężki, codziennie coś do poprawiania.. mam nadzieje ze uda mi sie bo na samym początku grudnia mam egzaminy!

Spotykałam się z nim dość często. Potajemnie tak aby Kamil się nie 963484015dowiedział. Strasznie lubiałam z nim spędzać czas, ale byłam z Kamilem i go też kochałam nie wiedziałam co mam zrobić. Był niższy ode mnie a z twarzy przypominał SLENDERA, który codziennie wieczorem chodził mu po domu i miał 3 metry wysokości. Jak wiadomo slender przecież nie ma twarzy a chłopak z którym się spotykałam miał podobną do niego, jakim cudem? Otóż slender w moim śnie miał całą biała twarz. I twarz chłopaka była prawie taka sama tyle że no.. ludzka? dziwny senn. Potem sie przebudziłam i wstałam. Od razu wzięłam się za sprzątanie co do mnie nie jest ani odrobine podobne!

a tak wgl.. wierzycie w tego całego Slendera ?
 

 
Eh dzisiejszy dzień nie był w sumie taki zły. Wstałam rano, zamiast zjeść sniadanie itd to nic nie zrobiłam. W szkole po prostu umierałam z głodu i dopiero teraz zjadłam bułke. Odwiedził mnie kominiarz, niestety nie złapałam sie nawet za guzik bo go nie miałam.. jak na złość

Dziś śniło mi się, że byłam w jakimś domu. Nie był najgorszy, dość duży. Cały sen odbywał się głównie w łazience, która była ogromna. W niej znajdowały się 3 ogromne wanny. W jednej z nich się kąpałam, kiedy nagle przyszedł tata i podniósł mnie z niej i zaniósł z innej wanny mówiąc, że w tej drugiej będzie mi lepiej. Nagle wyszłam z obu wanien i poprosiłam Kamila, aby poszedł ze mną do sklepu po tampony. On zaprzeczał, że przeleje się woda w wannie, ale ja nalegałam. W końcu wróciliśmy do domu, ale bez tamponów. Kiedy znów chciałam się wykąpać i planowałam kąpiel z Kamilem zobaczyłam, że w mojej wannie było pełno naczyń, które dzieci tam wsadziły ! Wszystkie były brudne i nici z wspólnej kąpieli. Ciekawe jak by tych naczyń tam nie było.. hehe ;-)
 

 
Jaka nuda.. ide chyba zaraz na spacer, wezme kogos znajomego i pojdziemy na hamburgery ! mmmmm :33

Śnił mi się mężczyzna. Miał on dużą brodę i był w podeszłym wieku. W końcu umarł ze starości. Potem okazało się, że był to mój wujek. który przez kilka lat próbował mi powiedzieć ze jest moim wujkiem. Strasznie to przeżyłam, nikt nie rozumiał mnie, że aż tak mnie to smuci! Było mi go żal, że nie zdążył powiedzieć mi o tym. W jego domu znaleźli kasety na których były nagrania. Próbował na nich powiedzieć kim dla mnie jest. Znaleźli też listy. Listów było 50 a kaset 30. Pomyślcie jak on musiał bardzo chcieć i próbować mi to powiedzieć, ciekawe tylko czemu nie mógł. No nic w sumie to tyle z mojego snu. Ale ciekawa jestem bardzo tego faceta

Niektóre sny, są tak realistyczne, że masakra
a wy macie czasem taki sny, że po przebudzeniu zastanawiacie się czy to nie działo się na prawde? ;-)

Ogląda ktoś z was może pierwszą miłość? Nienawidze tej SUKI siostry sabiny.. udaje taką siostrzyczke od siedmiu boleści. A morde ma jak krawężnik..
  • awatar Fσяєνєя ♥: Hahahaha "morda jak krawężnik" <3
  • awatar dignified lady: Wczoraj śniło mi się, że utopiła mnie moja Pani od historii. Jak się obudziłam to zdałam sobie sprawę, że nadal pływam żabką! (: +Fajny blog (;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzień doberek, jak samopoczucie? Moje nie najgorzej, ide zaraz się ogarnąć a o 14 przychodzi tata. Jedziemy spisać umowę o wynajem sali na 18stke juz nie moge sie doczekac!

No to kolejny sen. ;-)

Stałam na przystanku wieczorem z obcymi ludźmi. Obok przystanku na ziemi leżał wąż o długości ok. 3 metry i był gruby jak by krówsko zjadł. Podeszło do niego dziecko mały, chyba chłopczyk. Wąż od razu owinął swoją małą ofiarę i ją udusił ! Jedna z kobiet zaczęła strasznie krzyczeć i wołać o pomoc aby uratować chłopca. Potem okazało się, że ten wąż znajduje się u mnie w domu. Strasznie się go bałam i nie wiedziałam gdzie jest. Zaczął mnie kąsać w szyję i owijać próbując mnie udusić. Tyle dobrze, że na marne. Ciekawe jak by mnie udusił co by było. Z tego wszystkiego postanowiłam się przeprowadzić. Mieszkałam w bardzo ciasnym mieszkaniu, w kuchni stała lodówka, która sięgała mi do bioder. Stała krzywo więc przy każdym otwarciu jej zaczynała się przewracać. Nagle jak na złość, ten cholerny wąż znowu był u mnie w domu! Szlak by go trafił. Uciekłam. Siedziałam na dworze z per Kamilem i innymi znajomymi ze strony Kamila. Nagle ktoś zaczął mówić o Kamilu i jakieś dziewczynie. Oczywiście byłam zazdrosna i chciałam by mi to wyjaśnił. ” ah przestań kochanie, to było dawno temu” – to co usłyszałam z jego ust. Zrobiło mi się strasznie smutno, wstałam wzięłam torebkę i odeszłam. Chciałam znaleźć autobus powrotny do domu kiedy zobaczyłam, że Kamil biegnie w moją strone. Podbiegłam do tablicy z numerami autobusów i zaczęłam tupać nogami, że nie zdążę. Kamil zapytał mnie gdzie się wybieram i że chce ze mną pogadać. Zgodziłam się. No i nagle tyle z rozmowy wyszło że znalazłam sie w sklepie z produkcją sera i szynki.. Co za bezsens!;d Chciałam kupic szynke i dialog z babką wyglądał tak:
- po proszę szynkę.
- jaką?
- zwykłą.
- ale jaką? proszę podać nazwę
- bez różnicy, niech mi pani da szynkę, ważę żeby nie była tłusta.
I nagle podała mi szynkę które wyglądała jak ryba zepsuta! ble. Zaczęłam oglądać sery z okna. Zadnego nie widziałam bo były dość daleko. Przede mną była maszyna na której młode osoby (chyba młodzież xd ) wchodziły i kładły się tam. Wtedy maszyna wchodziła do góry a oni udawali, że są plasterkiem SERA ! Fajnie to wyglądało. Co jakiś czas zmieniali się i to była ich praca. no niczego sobie hehe.
Ale ten waż był koszmarny. Gdy się obudziłam odrazu skulilam się i siup pod kołdre. ” Przecież pod nią jestem bezpieczna i żaden potwór ani morderca mnie nie dorwie! ” tiaa :-)

Tak sie zastanawiam czy wy też tak macie, gdy czujecie strasz to chowacie sie pod kołdre?

Swoją drogą orientujecie się gdzie można kupić takie ''śpiochy'' dla dorosłych? Chciałabym kupić sobie taką piżamke, uważam że na chłodne wieczory + herbatka/kakao jest idealna!

 

 
No więc witam po długiej przerwie. Jakoś nie moge zdecydować się gdzie w końcu przenieś bloga.. Na pingerze jest mi chyba najwygodniej i przynajmniej mam świadomość, że ktoś tu zagląda..
Mam kilka notek, będe wstawiała je stopniowo, nie wszystkie od razu. No.. notki notkami, ale tutaj chodzi o sny. ;-)

Dzisiaj nieco dłuższa notka.

Sniło mi sie, że byłam w Niemczech i trafiłam tam do szpitala. Za nim sie w nim znalazlam bylam na dworze, było tak gorąco ze wszyscy po mieście chodzili w strojach kompielowych i to była taka ”moda”. Na początku miałam niebieski strój ale strasznie mi sie nie podobał i chciałam go zmienic. Wytzrasnełam inny, moj ”wymarzony” stroj. był on bez ramiączek i kolorowy w paski. Chcialam go ubrac i pokazac sie chlopakowi ale nie miałam gdzie tego zrobic bo wszyscy sie na mnie patrzeli. Poszlam z nim do windy, ale tam caly czas wchodzili jacys ludzie. W koncu go ubrałam a mojemu Kamilowi (mojemu chłopakowi) podobał sie. Szliśmy gdzies i strasznie chciało mi sie siku, biegłam przez cale osiedle żeby wysikac sie w krzakach. Nagle znalazlam sie w przychodzi dla zwierząt – u weterynarza. Miałam ze sobą owczarka niemieckiego dla ktorego kupiłam paste do zębow i szczoteczke. Czekajac na korytarzu podeszła do mnie obca kobieta i zapytała czy dobrze sie czuje, po czym trafiłam do szpitala. Gdy sie tam znalazłam był ze mną Kamil, ktory za wszelką cene chciał też trafic do szpitala zeby byc razem ze mną. Okazało sie, że miałam zostać przewieziona do szpitala w Los Angeles i w związku z tym razem z Kamilem przeglądałam nazwiska na wielkiej tablicy ktora zajmowała całą ściane w sali. W koncu, po jakimś czasie znalazłam sie w szpitalu w Los Angeles razem z panem Kamilem. Musze przyznać, że bylo fajnie, mieliśmy wspolną sale, jedno łóżko. Caly czas był przy mnie, to było takie miłe. Niestety wszystko musiało sie kiedys skończyć. A mianowicie do szpitala trafiły dwie dziewczyny. Jedna była kulturystką i mierzyła dwa metry, była taka ogromna. Kamil od razu sie z nią zakumplował i o mnie zapomniał. Spędzał z nią kazda chwile. Piętro było połączone z basenem i schodząc w doł po schodach, wchodziliśmy do wody wprost do basenu. Pewnego dnia leżałam smutna i przyglądałam sie jak Kamil świetnie się bawi a ja nie miałam siły wstać z łóżka, podsluchałam rozmowe dwóch lekarzy. Własnie wtedy okazało sie, że w tym śnie miałam 20 lat! Lekarz mówił coś w stylu ”Szkoda mi tej 20 latki, martwie się o nią ” Wtedy wstałam i popłynełam do Kamila, chciałam z nimn porozmować. Oczywiście on mnie totalnie zlał, nawet chyba nie zauważył, że stoje w wodzie obok niego.. Wrociłam smutna do łóżka. Nagle do pokoju w którym leżałam weszly 4 dziewczyny, każda siadła na swoje łóżko. Jedna zaproponowała abyśmy rozwiązywali krzyżówke. Odpowiedziałam jej, że jestem w tym bardzo słaba i że odpada, wiec zagrałyśmy w sudoku. Musiałam wybrac numer od 1 – 9. Zastanawiałam sie nad 6 i 9.. Dziewczyny śmiały sie, że mam jakies skojarzenia. W koncu wybrałam sudoku nr 9, ktore okazało się być chyba najtrudniejszym. Wtedy zadzwonił telefon, odebrałam od mamy i prosiłam ją, że chce wracać juz do domu.. Ogolnie okazało sie, że leżałam w tym szpitalu bo byłam chora na raka i dziewczyny, które leżały tam ze mną miały tą samą chorobę.. Co za sen. Szpital szpital i szpital, jednym słowem – nic miłego. hmm to chyba dwa słowa. No jeden kij, wiadomo o co chodzi !

Sprawdzałam w senniku co ten sen moze mniej wiecej oznaczac. Wyszło mi ze czekają mnie bardzo złe nowiny, niespodziewane i pilne sprawy. Że spędze wakacje w cieplych krajach i bede radosna. A do tego czeka mnie wypadek prawdopodobnie samochodowy, ale nie groźny. Żeby tego było mało mam okres w zyciu silnego stresu lub niepowodzen ;d

Miłej lektury i wieczorku. Buziaczki
 

 
witam was bo dłuższej przerwie. Mama wrociła z niemiec i przywiozła ze sobą zamęt. To co tutaj sie dzieje, jest nie do opisania. Caly czas jacys ludzie w domu, jak zwykle remonty. Czy ta kobieta nie ma nic innego do robionia? Potem marudzi jaka jest zmeczona, jak ją wszystko boli. Juz pierwszego dnia odrazu po podrozy chciala przestawiac meble.. skąd ona na to bierze siłe ? ja z pewnościa walnęłabym sie spac i bym drzemała.. a ona? szkoda gadac. Dziś przywieźli panele . Szkoda ze beda tylko w przedpokoju -.-' podobno dzisiaj przyjdą moje drzwi od pokoju... jeśli to prawda to sie ciesze
Moja mama to kobieta starej regeneracji jak to powiedziała moja siostra.. I tak ją kocham mimo tego jaka jest.

Dziś sniło mi sie że robiłam dla mamy hamburgera cały dzien. Miała to być niespodzianka. Hamburgera robiłam cały dzien a jego rozmiary były obłędne. Miał jakies pol metra wysokości.. oczywiście niespodzianke trafił szlak. Mama wszedła do kuchni, zobaczywszy wielgaśna kanapke wziela ja garścią i całą rozwaliła. Popłakałam sie bo bylo mi przykro i na prawde sie starałam a tuta.. całe starania na marne !

Oprocz tego dzisiejszej nocy śniło mi sie że miałam... dreda? nie jestem do konca pewna czy byl to dres ale we śnie tak to sobie wytlumaczyłam. Gdy go zobaczyłam był srtrasznie suchy i taki biały. Łamał sie az go przez przypadek wyrwałam. Gdy trzymałam go w ręce wygladał jak korzen hmm pietruszki ? nie wiem nie pamietam jak sie to nazywa

Wczoraj poszłam spać o 20.. zasnelam o 22 bo sluchalam muzyki na sluchawkach Ostatnio cos mi sie psuje ten telefon.. po 2 godzinach sluchania muzyki rozladowal sie ostatnio strasznie szybko mi pada. No niewazne moze cos z bateria jest nie tak..

Oglądacie Top Model? Moją faworytką jest zuza.. Odrazu mi przypadła do gustu. Szkoda ze obcieli jej włosy. to tak jakby zabrali jej osobowości. Dla mnie i tak jest piękna i szczerze zycze jej wygranej..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Siema elo 3 2 0 ! ;d
Za chwilkę wychodze do szkoły. Wiec notka taka szybka. Ostatnio mialam jakies 3 sny moze opisze jeden troche nie teges.
O 11 gdy sobie jeszcze slodko drzemałam ktos dobijal mi sie do drzwi. oczywiscie przyjaciolka z kolezanka wpadly mnie odwiedzic bo nie mialy busa.. czy teraz bede budzona codziennie o 11 rano?

No. Wiec tak na szybciocha. Wiecie moze jak wyglada kiełbasa co? na pewno wiecie ! ha bo kto by nie wiedzial... wyobraźcie sobie ze kroicie ja w poprzek jak na grilla juz? OK.

Tak wiec. mialam przy zebrach troche wiecej skory niz posiadam xD i w zwiazku z tym postanowilam ze sobie ja hm. utne ? zaczelam ja ciac tak jak wlasnie kieblbase xD wiem glupie porownanie. XDXD
No i tak ja tnąc z obu stron zwisala mi. Wzielam biała nić i igłe i zaczelam to szyć. Patola co?
W sumie bolu nie czulam a to tylko sen co innego jak bym to na prawde robila przez sen ! OJACIE :OOO

dobra spindalam sie jeszcze ogarnac i szkoła wita. Podobno nauczyciele sie pytaja co sie ze mna dzieje ;> ah tak sie mna intereasuja.. a tak powaznie, musze zaczac w koncu chodzic bo zawale sobie ! Szlak by to trafil. No nic to na gazie D
  • awatar Wild Bird. †: to niezły sen :p
  • awatar pocaaaałuj noo !♥: boskoo ;* wbij.
  • awatar SieeemΔ.: Moim zdaniem u chlopaków wygląda to obrzydliwie,a co to mówić jeszcze o dziewczynach. Nasza płeć powinnaa dawać przykład i pokazać facetom ze palenie papierosów nie czyni z nich twatdzieli.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chorobo wypierdalaj ! nie ma nic gorszego od choroby.. nie ide dziś do szkoły, dopiero w czwartek. Wybieram sie za chwilkę do lekarza, apteki i na poczte. Strasznie sie czuje. Zreszta co sie wam bede zalic i tak was to pewnie nie obchodzi.

Z niewiadomego powodu ostatnio mam sny typu jestem w szkole i nie mam na sobie ubran... XD
co za besens

Siedzialam sobie w sali, byla taka jakas wąska i w ogole z dupy nagle stracilam bluzke. Sięgnełam po koc, ktory lezal obok mnie. Przykrylam sie nim i zaczelam wołać kogoś, aby podał mi bluzke. Oczywiscie nikt mnie nie slyszal. Co za ironia ! szlak by to trafił. Nie wiedzialam co robic, bylo mi zimno. W pewnym momencie przyjechał tata. Był na mnie jakis zły, jak bym mu matke zabila XD chodzilam okryta kocem po mieście.. patola zawiozł mnie do siebie do domu i szukał dla mnie jakiś ubrań żebym mogła cos w ogole na siebie zalozyc a nie paradowac goła okryta kocem.. tyle wiecej nie pamietam ;d Obudziłam sie taka biedna, zmarnowana, zmeczona, zakatarzona, slaba.. nie chcialo mi sie spac ale bolaly mnie oczy. Wstalam o 1,5 godziny wczesniej szook! helooł brawa dla mnie

No nic, zbieram sie. Miłego dnia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Życie ja Cie jeszcze kiedyś dogonie, tylko zwolnij na chwile !

Boże co za dzien, na nic nie mam ochoty. Ostatnio jakos sobie nie radze. Za duzo mam na głowie i nie wiem od czego zaczać. Bleh !
Dziś nie poszłam do szkoły. Nie miałam siły nawet żeby wstać rano. Poztsnowiłam ze dzisiaj zrobie porządki... najwyższyn czas. W domu syf, nie moge na to patrzeć !
Myśle ze jak posprzatane bedzie wszystko elegancko na ostatni guzik to moze i lepiej sie poczuje. Tak ! na pewno tak bedzie!
Wysprzatałam dopiero kuchnie, troche mi to zajeło. Pozostało jeszcze troche i wiecej.

Głupia pogoda.. chce wiosne i chuj. Co to ma w ogole znaczyc? to cos? białego? za tym cholernym oknem? porażka jakas. ;C

28 marca przyjezdza mama do polski, na miesiac. W końcu. Bede mogła sie do niej przytulic, zobaczyc jej usmiech.. porozmawiac. Nie to co rozmowy przez telefon. Bleee.
Akurat moze i pogoda sie poprawi? w koncu slonko wyjdzie.. oj czekam na to. spacery po parku itd.. kto tego nie lubi ^^

dzisiaj nic mi sie nie śniło. Dziwne wrecz. W sumie dziwnie mi sie spało. Niby wyspana ale jednak nie .. w ogole dziwny dzien dziś mam czy słowo ''dziwny'' nie wydaje sie dziwne? hahah juz sie zamykam. Miłego dnia misiaczki. Aby ten dzień był dla was weselszy, niech przynajmniej wam sie uda.

Dziś urodziny mojej przyjaciolki. Nie mam dla niej nawet prezentu.. co za szajs. Wstawiłam jej prezent na fejsa + jej zdjecie ze smoczkiem XD szczerze myslalam ze mnie zabije hah.
Dziś nawet z nia sie nie zobacze... cały dzien sama. Nawet z kamilem sie nie widze.. eh
Ten dzien jest do dupy ! a pozatym jestem głodna. ide cos wszamać !
 

 
Siemanko. Jak wiadomo 8 marca był dzien kobiet. Na facebooku pojawily sie od chlopakow zyczenia jakże to miłe że pamiętacie. No więc chłopcy z okazji waszego świeta życzę wam wszystkiego naj naj naj, zeby ten dzień był dla was wyjątkowym Mimo ze dzien pomalu sie konczy, korzystajcie z niego jak najlepiej ! Duzo seksu z gumką i wgl czego sobie zyczycie, spełnienia marzen! no a jak
buziory
 

uchwycone-sny
 
neymaryeah
 
dziekuje bardzo <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

neymaryeah
 
uchwycone-sny
 
Hej mam ten kod , który chciałaś
div.textarea-bg {
width: 490px;
height: 330px;
background: #FFFFFF
}
to chyba ten ;p